Wspomnienia mają wielką moc. Potrafią nas przenieść do przeszłości, przypomnieć sobie czyjeś twarze, wspólnie spędzone chwile, dotyk czy zapach.
A fotografia ma moc zatrzymywania i zachowywania tych wspomnieć dla kolejnych pokoleń.
Uśmiech dzieci, słodkie stópki niemowlęcia, spojrzenia pełne miłości. I wiele, wiele innych.
Czas sesji to również czas dla Ciebie, droga Mamo. Żebyś na chwilę się zatrzymała, miała przyjemność z beztroskich chwil ze swoimi pociechami. Nie jesteś „dodatkiem” do sesji. Jesteś jej kluczowym elementem. Spajasz gromadkę, przytulasz, okazujesz miłość.
I nawet, jeśli uważasz, że Twoje mieszkanie nie nadaje się do wykonania w nim rodzinnej sesji lifestyle, to warto wybrać inną miejscówkę do zdjęć. Nie czekaj, aż Twoje dzieci podrosną i odmówią brania udziału w zdjęciach. Wybierz sesję studio, w plenerze lub w pięknie zaaranżowanej do zdjęć szklarni.
Sesja w szklarni to kompromis między zdjęciami w studio a plenerem. Nawet brzydka pogoda jest niestraszna do tego typu zdjęć. A bujna zieleń, która prześwituje przez szklane powierzchnie szklarni jest pięknym i kojącym tłem do rodzinnej fotograficznej opowieści.
Przekonałam Cię do rozważenie sesji rodzinnej w szklarni?:)



























