Nie rozstajesz się ze swoim planerem, który pomaga Ci ogarnąć chaos codzienności.
Dając dobry przykład, zaczęłaś jeździć na rowerze w kasku, choć nie cierpisz nakryć głowy.
Zbyt często zdarza Ci się zarywać noce, choć wcale nie imprezujesz.
Jeszcze nigdy nie wypowiedziałaś tylu słów tłumacząc świat.
Starasz się pielęgnować w sobie dziecko ucząc się tego od swojego/swojej kilkulatki.
I nie sądziłaś, że można odnaleźć w sobie tyle pokładów cierpliwości odpowiadając na dociekliwe pytania małego człowieka.
A Ty co robisz inaczej od kiedy zostałaś mamą?






















































































































































